Druga seria

2015-08-31 | Druga seria "Las Story" wkrótce w TVP

Pierwsza seria programu przyrodniczego "Las Story", prowadzonego przez Sabinę Nowak i Roberta Mysłajka, zdobyła uznanie widzów kilku kanałów Telewizji Polskiej. Emitowano go m.in. w TVP 1, TVP ABC i TV Polonia. Obecnie trwają zdjęcia do serii drugiej, której emisja rozpocznie się w TVP 1 już 19 września. Bohaterami odcinków drugiego sezonu będą łosie, jelenie, dziki, sarny, orliki krzykliwe, zimorodki, dzikie pszczoły i wiele innych. Zapraszamy do oglądania!

Rzeka śmierci

2015-08-04 | Rzeka śmierci

W lasach nad rzeką Piławą grasuje zabójca, który z premedytacją strzela do wilków i dla zatarcia śladów wrzuca ich ciała do rzeki. Właśnie odnaloziono kolejną ofiarę! Piława to jedna z najpiękniejszych rzek północno-zachodniej Polski, wijąca się malowniczo przez Lasy Wałeckie. Lasy te zamieszkiwane są przez kilka grup rodzinnych wilków, które monitorujemy od czasu, gdy się tu osiedliły po latach nieobecności spowodowanej eksploatacją łowiecką. Niestety żyjące tu wilki nawet teraz, w czasach gdy są objęte ścisłą ochroną, nie mogą zaznać spokoju, giną od kul i wnyków. Proceder nielegalnego strzelania do wilków nasilił się w ostatnich latach. W 2013 roku, podczas polowania dewizowego, zorganizowanego przez Koło Łowieckie "Odyniec", na terenie Nadleśnictwa Jastrowie niemiecki myśliwy zastrzelił wilka. Zdarzenie miało miejsce przy świadkach, więc sprawca nie mógł uniknąć sprawiedliwości. Sąd skazał winnego na wysoką grzywnę. W 2014 r. z Piławy wyłowiono ciało kolejnego martwego wilka, siedmiomiesięcznego samca, którego utrwaliliśmy w lipcu 2014 na wideopułapkach. Po wstępnych oględzinach Policja orzekła, iż zwierzę zostało zagryzione przez inne zwierzęta. Jednak, dzięki zleconej przez Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" sekcji (pisaliśmy o tym w maju w naszych Aktualnościach), wyszło na jaw, że wilk został zastrzelony, a następnie wrzucony do rzeki. Z ciała wydobyto kulę z broni myśliwskiej. Wszystkie materiały zostały przekazane organom ścigania. W grudniu 2014 r. Komenda Powiatowa Policji w Wałczu umorzyła śledztwo podając w uzasadnieniu, iż biegły z dziedziny broni i balistyki orzekł, że wyjęty z ciała wilka pocisk nie nadaje się do dalszych badań związanych z identyfikacją broni, z której został wystrzelony. Trzy dni temu od kajakarza spływającego Piławą otrzymaliśmy zdjęcie kolejnego martwego wilka. Gdy wyłowiono go z wody, okazało się że on również został zastrzelony, a później wrzucony do rzeki. Wilk był dorosłym samcem. W tym okresie opiekował się zapewne szczeniętami, dostarczając im pokarm i czuwając nad ich bezpieczeństwem. W lipcu zarejestrowaliśmy wideopułapkami w tutejszej grupie rodzinnej kilka szczeniąt. Bawiły się beztrosko w młodniku położonym zaledwie dwa kilometry od rzeki, z której wyłowiono oba wilki. Nie wiadomo co stanie się z maluchami pozbawionymi tak ważnego wsparcia.

O wilkach na kongresie biologii konserwatorskiej

2015-08-03 | O wilkach na kongresie biologii konserwatorskiej

27. International Congress for Conservation Biology, odbywający się w tym roku wraz z 4. European Congress for Conservation Biology we francuskim Montpellier, zgromadził ponad 2000 uczestników z 98 krajów. Wśród wystąpień znalazło się także kilka poświęconych wilkom. Trzy z nich firmowane były przez Stowarzyszenie dla Natury "Wilk". Dr Sabina Nowak przedstawiła referat poświęcony rekolonizacji przez wilki zachodniej Polski oraz poster skupiający się na preferencjach siedliskowych wilków w tym regionie kraju, podczas gdy dr Robert Mysłajek zaprezentował wykład na temat wykorzystywania przez wilki przejść dla zwierząt.

Wilk uwolniony z wnyków w Puszczy Drawskiej został ojcem

2015-07-29 | Wilk uwolniony z wnyków w Puszczy Drawskiej został ojcem

Pod koniec lutego w okolicach Dobiegniewa w województwie lubuskim lokalni myśliwi odnaleźli wilka uwięzionego we wnykach. Drapieżnik został unieruchomiony stalową linką, która mocno zacisnęła się na jego brzuchu. Natychmiast zawiadomiono leśników z Nadleśnictwa Głusko oraz przyrodników z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego i Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Zanim członkowie ZTP uwolnili wilka z pułapki, w porozumieniu z Regionalnym Konserwatorem Przyrody w Gorzowie zdecydowano, by zaopatrzyć go w obrożę telemetryczną, dzięki której można śledzić dalsze losy zwierzęcia. Ponieważ nie było pewności, czy jego stan pozwala na natychmiastowe uwolnienie, SdN Wilk skontaktowało się z weterynarzem w celu przeprowadzenia oględzin oraz pobrania prób do badań laboratoryjnych. Zebrano też materiał do analiz genetycznych. Jego monitorowaniem zajęli się przyrodnicy z obu organizacji. Informacje uzyskane z obroży, a także z tropień oraz nagrań z wideopułapek dostarczyły niezmiernie ciekawych, a momentami sensacyjnych informacji. Okazało się, że uratowany wilk, wraz ze swoją grupą rodzinną penetruje ogromny obszar o powierzchni blisko 400 km2. Są to głównie lasy administrowane przez nadleśnictwa Smolarz i Krzyż, lecz także południowy fragment Drawieńskiego Parku Narodowego, oraz peryferia nadleśnictw Głusko i Człopa. Ustalono też, że jest on przywódcą grupy i w momencie, gdy utknął we wnyku, jego partnerka była już w ciąży. Zebrane dane wskazywały, że w drugiej połowie kwietnia urodziły się im szczenięta. Ostatecznym dowodem na to stały się nagrania z wideopułapek zainstalowanych przez członków Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. Biologom udało się zarejestrować cztery zdrowe szczenięta. Dzięki obroży wiadomo, że uratowany od okrutnej śmierci wilk troskliwie opiekuje się potomstwem i regularnie dostarcza im pokarm. Gdyby zginął w kłusowniczych wnykach jego osamotniona partnerka musiałaby przejąć wszystkie rodzicielskie obowiązki. Bardzo prawdopodobne, że gdyby nie sprawne działanie leśników, myśliwych i przyrodników, szczenięta nie miałyby obecnie tak dobrej opieki, a ich przetrwanie byłoby niepewne. Analizy DNA pozwolą w przyszłości wykryć obecność dorosłych już potomków uratowanego wilka w innych kompleksach leśnych, w Polsce i zagranicą.

Wysokie Obcasy o badaczkach dużych ssaków

2015-07-18 | Wysokie Obcasy o badaczkach dużych ssaków

W "Wysokich Obcasach" - sobotnim dodatku "Gazety Wyborczej" - ukazał się artykuł pt. "Biegnące z wilkami" opisujący sylwetki trzech kobiet-naukowców, zajmujących się badaniami nad dużymi ssakami. Tekst poświęcono dr hab. Nurii Selvie z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, dr Magdalenie Niedziałkowskiej z Instytutu Biologii Ssaków PAN oraz mgr Katarzynie Tołkacz - doktorantce Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Kasia jest członkinią Stowarzszenia dla Natury "Wilk" i sekretarzem Komisji Rewizyjnej. Pracę magisterską, napisaną pod kierunkiem dr Sabiny Pierużek-Nowak, poświęciła ekologii i problemom ochrony wilka w Beskidzie Małym. W sobotę można było także posłuchać wywiadu z Kasią na falach Radia TOK FM.

 

Przekaż 1% podatku na rzecz stowarzyszenia.

Dowiedz się więcej.



Nasz profil na Facebook Nasz profil na YouTube

Projekt i wykonanie: maszyna.pl
English
Polski