Kosy i Miko nie żyją

2019-09-13 | Kosy i Miko nie żyją

Dwa wilki - Kosy i Miko - zostały zastrzelone przez myśliwych. Kosy wczoraj na skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego, a Miko 14 sierpnia, niedaleko Kluczborka. Wilk Kosy, samiec rozmnażający się w grupie rodzinnej żyjącej w Roztoczańskim PN, wychowujący w tym sezonie szczenięta, któremu wspólnie z pracownikami RPN założyliśmy obrożę GPS/GSM w styczniu tego roku, został zastrzelony wczoraj wcześnie rano, z ambony myśliwskiej, chwilę po wyjściu na pola sąsiadujące z parkiem narodowym. Zdarzenie miało miejsce na terenie obwodu łowieckiego nr 280, dzierżawionego przez Koło Łowieckie nr 59 „Słonka” w Zwierzyńcu (Zarząd Okręgowy PZŁ w Zamościu). Obficie krwawiąc, resztką sił dobiegł pod osłonę drzew i tam padł. Kosy był sześcioletnim, ponad 40 kg samcem, największym jakiego nagrywaliśmy na wideopułapkach na Roztoczu, był w wyśmienitej kondycji. Ten wilk był ponadto troskliwym ojcem, regularnie wracał z polowań do swoich szczeniąt z pokarmem. Debra, matka szczeniąt została teraz bez partnera i najważniejszego dostarczyciela pokarmu dla swoich czteromiesięcznych młodych. Wilk Miko, którego udało nam się uratować po kolizji drogowej pod Toruniem na początku lutego 2018 r. wspólnie z Marcinem Kostrzyńskim i członkiniami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddział w Głuszynku, był rehabilitowany w ośrodku w Napromku i po wyleczeniu wypuszczony w Puszczy Bydgoskiej w marcu 2018, skąd w tym roku przywędrował do lasów około Olesna i Kluczborka, pokonując kilkaset kilometrów. Został zastrzelony 14 sierpnia w nocy koło wsi Biadacz, niedaleko Kluczborka, na polu otoczonym trzema ambonami, na terenie obwodu łowieckiego nr 153, dzierżawionego przez KŁ nr 9 Brzezina w Opolu (ZO PZŁ Częstochowa). Zdjęto mu obrożę i zakopano ją w lesie na terenie obwodu nr 24 należącego do KŁ nr 1 Szarak w Kluczborku (ZO PZŁ Opole) niedaleko Lasowic Wielkich. W obu przypadkach natychmiast wezwaliśmy policję. Liczymy, że dane z obroży GPS/GSM pomogą w ujęciu sprawców. Badania telemetryczne demaskują ogromną skalę łamania prawa przez myśliwych.

Warsztaty o wpływie fragmentacji środowiska na duże drapieżniki

2019-09-04 | Warsztaty o wpływie fragmentacji środowiska na duże drapieżniki

Wraz z fundacją Euronatur zorganizowaliśmy 2-4 września w Beskidzie Żywieckim warsztaty poświęcone fragmentacji siedlisk drapieżników przez infrastrukturę drogową. Spotkanie miało na celu wymianę doświadczeń pomiędzy specjalistami z trzech sąsiadujących krajów - Czech, Słowacji i Polski - dzielących te same populacje wilka, rysia i niedźwiedzia. W warsztatach wzięli udział przedstawiciele czeskiego stowarzyszenia Hnuti Duha - dr Miroslav Kutal, dr Martin Duľa i Jiří Labuda, słowackiego Carpathian Wildlife Society - dr Michaela Skuban i dr Slavomir Findo, fundacji Euronatur - Magdalena Kulisch oraz Stowarzyszenia dla Natury "Wilk" - dr hab. Sabina Nowak, dr inż. Robert Mysłajek i Michał Figura.

Opinia w sprawie zmian rozporządzenia o ochronie gatunkowej zwierząt

2019-08-20 | Opinia w sprawie zmian rozporządzenia o ochronie gatunkowej zwierząt

Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" negatywnie zaopiniowało projekt zmian rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt. Projekt podtrzymuje zapis mówiący o tym, że zakazy dotyczące szeregu chronionych gatunków nie dotyczą wykonywania czynności związanych z prowadzeniem gospodarki leśnej. Pełny tekst opinii w linku...

Szop pracz w Roztoczańskim Parku Narodowym

2019-07-30 | Szop pracz w Roztoczańskim Parku Narodowym

W numerze 1/2019 czasopisma "Przegląd Przyrodniczy" opublikowaliśmy notatkę o pierwszym stwierdzeniu szopa pracza w Roztoczańskim Parku Narodowym. Nasza obserwacja potwierdza, że ten pochodzący z Ameryki Północnej drapieżnik rozprzestrzenił się już w całym kraju, opanowując także parki narodowe. Autorami artykułu są dr Robert Mysłajek z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Wydziału Biologii UW, dr hab. Sabina Nowak i mgr Michał Figura z SdN "Wilk" oraz dr Przemysław Stachyra z Roztoczańskiego Parku Narodowego. Pełny tekst artykuły w formacie pdf dostępny jest na stronie wydawnictwa Klubu Przyrodników.

Wilk zastrzelony w obszarze Natura 2000 Beskid Śląski

2019-07-01 | Wilk zastrzelony w obszarze Natura 2000 Beskid Śląski

Rano otrzymaliśmy informację od Policji w Skoczowie o znalezieniu martwego wilka w korycie potoku Węgierski w Brennej, w Beskidzie Śląskim. Oględziny przeprowadził Michał Figura – członek Zarządu SdN „Wilk”. Wilk, dorosły samiec w wieku około 6-7 lat, został zastrzelony z broni palnej dzień lub dwa dni wcześniej na terenie obwodu łowieckiego nr 189. Sądząc po wieku i kondycji mógł to być samiec rozmnażający się w jednej z dwóch wilczych grup rodzinnych żyjących na terenie Beskidu Śląskiego. Obecnie grupy te wychowują swoje 6. tygodniowe szczenięta. Brak rodzica może mieć istotny wpływ na ich przeżycie. Zwłoki wilka zostały przez nas zabezpieczone (w oparciu o zezwolenie GDOŚ) i zostaną poddane szczegółowej obdukcji lekarskiej. Pobraliśmy też próby genetyczne dla sprawdzenia pokrewieństwa z lokalnymi rodzinami wilczymi i statusu socjalnego tego osobnika. Informacje te przekażemy policji i prokuraturze, które prowadzą śledztwo w sprawie kłusownictwa na zwierzęciu prawnie chronionym. Wilk został zastrzelony na terenie obszaru Natura 2000 Beskid Śląski, który utworzono m.in. dla ochrony lokalnej populacji tego drapieżnika. Badania nad wilkami w Beskidzie Śląskim prowadzimy od 1997 r. Już wcześniej mieliśmy sygnały o nielegalnych odstrzałach wilków na tym terenie.

 

Przekaż 1% podatku na rzecz stowarzyszenia.

Dowiedz się więcej.



Nasz profil na Facebook Nasz profil na YouTube

Projekt i wykonanie: maszyna.pl
English
Polski